📞 +48 791 191 770Bezpłatna rozmowa
Marketing i SEO

Lokalne SEO biura rachunkowego: jak być pierwszym, gdy właściciel firmy wpisuje „biuro rachunkowe” z nazwą Twojego miasta

Właściciel firmy nie szuka „najlepszego biura rachunkowego w Polsce”. Szuka biura w swoim mieście albo dzielnicy, sprawdza opinie, cennik i to, czy obsłużycie jego formę działalności, i dzwoni do jednego z trzech pierwszych. Lokalne SEO to zestaw prostych, powtarzalnych czynności, które decydują, czy jesteście w tej trójce. Poniżej, co zrobić w pierwszym miesiącu, co w kwartale i jak mierzyć, czy działa.

Biuro w mieście: miejsce pracy firmy usługowej, która zdobywa klientów lokalnie
Właściciel firmy szuka księgowej w swoim mieście: mapa, opinie, cennik, telefon. Lokalne SEO decyduje, czy biuro jest w pierwszej trójce.

Jak klient biura rachunkowego naprawdę szuka

Trzy sytuacje generują większość zapytań do biura: ktoś zakłada firmę i potrzebuje księgowej od pierwszego dnia, ktoś zmienia biuro po karze z urzędu albo po pół roku bez odpowiedzi na maile, i ktoś przechodzi na nową formę rozliczeń albo na KSeF i nie chce robić tego sam. W każdej z tych sytuacji droga wygląda tak samo: Google, mapa, trzy pierwsze wyniki, opinie, strona, cennik, telefon. Frazy, które wpisuje: „biuro rachunkowe” z nazwą miasta albo dzielnicy, „księgowa” z dzielnicą, „biuro rachunkowe dla jednoosobowej działalności”, „ile kosztuje księgowość spółki z o.o.”, „biuro rachunkowe KSeF”. Właściciel wpisujący takie hasło nie czyta blogów o optymalizacji podatkowej; chce wiedzieć, kto, za ile i czy odbierze telefon.

Lokalne SEO odpowiada dokładnie na to. Składa się z czterech warstw: Profil Firmy w Google (mapa), strona z podstronami pod miasto i formy działalności, opinie z nazwami firm i treści z pytań klientów. Każdą da się zrobić w małym biurze, bez agencji, jeśli ktoś ma na to trzy godziny w tygodniu. Większość biur nie ma, i dlatego trzy pierwsze miejsca w każdym mieście są do wzięcia.

Warstwa pierwsza: Profil Firmy w Google

To tu zaczyna się osiemdziesiąt procent decyzji. Profil biura rachunkowego ma być kompletny: kategoria główna „biuro rachunkowe” i dodatkowe (doradca podatkowy, jeśli macie uprawnienia, kadry i płace), opis z nazwą miasta i formami działalności, które obsługujecie, godziny, numer, który ktoś odbiera, adres zgodny co do litery z tym na stronie i w KRS, usługi z cenami „od” (JDG od 150 zł, spółka od 450 zł, kadry od 40 zł za pracownika), zdjęcia biura i zespołu, nie logo. Do tego sekcja pytań i odpowiedzi, w której sami zadajecie i odpowiadacie na pięć najczęstszych pytań: czy obsługujecie spółki, czy pomagacie przy zakładaniu firmy, czy robicie KSeF, jak wygląda przejęcie od poprzedniego biura, czy pracujecie zdalnie. Raz w tygodniu wpis: zmiana przepisów, termin, przypomnienie. Google premiuje profile, które żyją.

Warstwa druga: strona pod miasto, nie pod „usługi księgowe”

Większość stron biur ma tytuł „Biuro rachunkowe XYZ – usługi księgowe” i jedną podstronę „Oferta”. Google nie wie, w jakim mieście jesteście, a klient nie wie, czy obsłużycie jego spółkę. Zmiana zaczyna się od tytułów: strona główna „Biuro rachunkowe Kraków: JDG, spółki, kadry, KSeF | XYZ”, osobne podstrony dla jednoosobowej działalności, spółki z o.o., ryczałtu, kadr i płac, każda z tytułem zawierającym miasto. Jeśli obsługujecie klientów z dwóch, trzech dzielnic albo sąsiednich miejscowości, każda dostaje własną podstronę z opisem, jak wygląda współpraca z firmą stamtąd, i z opiniami od klientów stamtąd. Na każdej podstronie cennik „od” i to, co jest w cenie; strona bez cen przegrywa z tą, która je ma, bo właściciel nie chce dzwonić, żeby usłyszeć „to zależy od liczby dokumentów”. Do tego dane dla Google w kodzie strony: typ firmy, adres, godziny, obszar działania, usługi. To jest to, co asystenci AI czytają, gdy ktoś pyta o księgową w okolicy.

Warstwa trzecia: opinie z nazwami firm

Biuro rachunkowe z czterema opiniami przegrywa z biurem z czterdziestoma, nawet jeśli to drugie jest gorsze. Opinie zbiera się systemem, nie przypadkiem: po każdym zamkniętym roku, po każdej załatwionej kontroli, po każdym przejęciu od poprzedniego biura wysyłacie krótką wiadomość z linkiem i jednym zdaniem, co klient mógłby napisać. Prosicie o opinię z nazwą firmy, nie od „Anny K.”. Cel na kwartał: piętnaście opinii od firm. Na negatywne odpowiadacie rzeczowo w ciągu dnia; właściciel czytający opinie patrzy bardziej na odpowiedź biura niż na samą skargę.

Warstwa czwarta: treści z pytań klientów

Dwa krótkie artykuły tygodniowo, każdy z pytania, które ktoś zadał Wam przez telefon: jak zmienić biuro rachunkowe w trakcie roku i czy coś grozi, co się dzieje, gdy JPK pójdzie po terminie, ile naprawdę kosztuje księgowość spółki, czy ryczałt się opłaca przy takich przychodach, co KSeF zmienia dla małej firmy, jak założyć firmę w tydzień. Każdy artykuł z sekcją pytań i odpowiedzi, z nazwą miasta tam, gdzie to naturalne, i z jednym wezwaniem na końcu. To są treści, które Google pokazuje na frazy z drugiej grupy, i które właściciel czyta dwa tygodnie przed decyzją o zmianie biura. Nie trzeba ich pisać samemu: dziesięć minut nagrania o tym, o co pytali klienci w tym tygodniu, wystarcza na tekst, którego nie napisze żadna agencja bez Waszej wiedzy.

Linki i katalogi, które mają sens dla biura

Spójny wpis (nazwa, adres, telefon identyczne co do znaku) w katalogach, które Google traktuje poważnie: Panorama Firm, pkt.pl, Cylex, lokalne katalogi firm miasta, izba gospodarcza, stowarzyszenie księgowych, jeśli należycie. Do tego jeden, dwa artykuły gościnne rocznie u partnerów, którzy obsługują tych samych klientów: kancelaria, agencja ubezpieczeniowa, lokalny portal dla przedsiębiorców. Nie kupujecie linków; kupione linki w tej branży kończą się karą, a klient i tak sprawdza opinie, nie liczbę linków.

Ile to trwa i co mierzyć

Profil Firmy i nowe tytuły działają po dwóch do czterech tygodniach, pierwsze zapytania z Google przychodzą zwykle w drugim, trzecim miesiącu, a szczyt przypada na okres zakładania firm i zmian przepisów. Mierzycie cztery liczby co miesiąc: ile osób widzi profil i stronę, ile klika, ile dzwoni i pisze, ile zapytań zamieniło się w umowy. Jeśli któraś nie rośnie, wiadomo, którą warstwę poprawić.

Jeśli wolicie, żeby ktoś robił to za Was, zakres i ceny opieki dla biur rachunkowych są na stronie marketing dla biur rachunkowych. W jednym mieście prowadzimy maksymalnie cztery biura, każde na własne hasła; zasady są w zasadach współpracy.

Pytania, które dostajemy najczęściej

Od czego zacząć lokalne SEO biura rachunkowego? Od Profilu Firmy w Google: kategoria, opis z miastem, usługi z cenami „od”, zdjęcia, pytania i odpowiedzi, cotygodniowy wpis. Potem tytuły strony z miastem i osobne podstrony dla JDG, spółek, kadr i dzielnic.

Ile opinii potrzebuje biuro rachunkowe w Google? Cel na kwartał to 15 opinii od firm, z nazwą firmy, zbieranych systemowo po zamkniętym roku, kontroli albo przejęciu od poprzedniego biura. Biuro z 40 opiniami wygrywa z biurem z 4, niezależnie od jakości.

Kiedy lokalne SEO biura rachunkowego daje pierwsze zapytania? Profil i tytuły działają po 2–4 tygodniach, pierwsze zapytania przychodzą w 2.–3. miesiącu, szczyt w okresie zakładania firm i zmian przepisów. Co miesiąc mierzy się wyświetlenia, kliknięcia, telefony i umowy.